Znajdziecie tutaj opisy tras,które wiodą z Mielca do Tarn0brzega,Nowej Dęby,Kolbuszowej i Dębicy.Są również trasy,które zaprowadzą was prawie pod Ropczyce i Tarnów.Kilka tras prowadzi także na tereny pięknej Ziemi Świętokrzyskiej.
Wszystkie informacje o kolejnych trasach i rajdach,które cyklicznie organizuję znajdziecie na moim fanpage'u
https://www.facebook.com/TrasyroweroweMielec

W wytyczaniu tras kieruję się tym aby biegły z dala od głównych dróg przelotowych.Na wielu zastosowałem skróty zaproponowane mi przez miejscowych mieszkańców.
Znajdziecie tutaj również relacje z wypraw rowerowych,jakie odbyłem po całej Polsce a też przez Niemcy.
Czekam na wasze uwagi i propozycje,zmierzające do ulepszenia wytyczonych tras a także na zdjęcia.

Dla szybszego poszukiwania tras,podzieliłem je na pięć kategorii:
1.Trasy relaksowe-dla początujących i rodzin z dziećmi
http://trasyrowerowe-mielec.blogspot.com/2016/12/trasy-relaksowe-dla-poczatkujacych-i.html
2.Trasy dla średnio zaawansowanych
http://trasyrowerowe-mielec.blogspot.com/2016/12/trasy-dla-srednio-zaawansowanych-1.html
3.Trasy dla zaawansowanych
http://trasyrowerowe-mielec.blogspot.com/2016/12/trasy-dla-zaawansowanych-1.html
4.Trasy leśne
http://trasyrowerowe-mielec.blogspot.com/2016/12/trasy-lesne-1.html
5.Trasy z Beska
6.Wyprawy rowerowe

Jak chcecie się dzielić swoimi trasami a też poznawać piękno naszego regionu,to zapraszam do grupy Trasy rowerowe Podkarpacia

11 wrz 2026

Wyprawa Rowerowa Wiedeń-Bratysława-Budapeszt



Uwaga!W czasie tworzenia tej relacji,podczas opisywania piątego dnia wyprawy,nastąpił błąd w systemie i cała zawartość posta wraz ze zdjęcia zniknęła.Pomimo moich konsultacji z Google i informatykami,niestety nie udało się odtworzyć zawartego materiału.Tak więc kilka dni mojego ślęczenia nad obrabianiem zdjęć i ich opisywania,poszło na marne.To co poniżej,jest próbą odtworzenia tego co działo się podczas sześciu dni naszej podróży pomiędzy trzema stolicami.


 Jako Stowarzyszenie zorganizowaliśmy już 12 Wypraw Rowerowych.Zwiedziliśmy niemal całe Podkarpacie i dużą część Polski.Ta Wyprawa,to pierwsza nasza próba,zwiedzania dwudziesto osobową grupą Austrii,Słowacji i Węgier.My mieliśmy pomysł a zabezpieczenie hoteli,wyżywienie i transport,udało się zrealizować dzieki współpracy z mieleckim Biurem Podróży Tu i Tam.Na szczególne podkreślenie,zasługuje profesjonalizm pracownika tej firmy Mateusza Szcześnika z którym przez parę tygodni,ustalaliśmy szczegóły tego przedsięwzięcia.


 Dzień pierwszy Mielec-Wiedeń/Swechat/


1.Długość trasy:41 km

2.Czas przejazdu:ok 5 godz

3.Trasa przejazdu w formacie GPX

    Zgodnie z ustaleniami ze spotkania przed Wyprawą,spotykamy się przed 4 rano na parkingu przy wiadukcie,gdzie czeka na nas autobus firm Golden Trans z platformą na rowery.Sprawnie montujemy rowery.....

.....ubrani w pamiątkowe koszulki,ruszamy z Damianem przy kierownicy na podbój Europy!

    Do Wiednia przez Polskę i Czechy mamy ok 600 km.A więc po drodze postoje na kawę...
                                                                  
                                       Po drodze jednemu z uczestników ginie siodełko od roweru.Zjeżdżamy więc z autostrady i w pobliskim Decatlonie,kupujemy nowe siodełko.Na dodatek przy wjeździe do centrum,mamy potężny korek a więc kolejna strata czasu.

    Na parking przy parku na Henriette-Willardt-Promenade docieramy spóźnieni o przyjamniej dwie godziny.
                                                  
                                       Do centrum Wiednia jedziemy ponad 4 km,raz z jednej a potem z drugiej strony Kanału Dunajskiego.

    Chwila na odpoczynek i fotografowanie....

     ...i jedziemy dalej.

   Jest sobota a więc mnóstwo turystów.Trzeba więc czasem a zwłaszcza w okolicach Katedry św.Szczepana przedzierać się przez tłum

    Przy pomniku Gutenberga na Placu Lugeck,robimy sobie pierwsze pamiątkowe zdjęcie.

    Pierwszym naszym punktem zwiedzania miała być Katedra św Szczepana ale nawigacja trochę zwariowała...i krążymy wokół.

   Na Placu Laugera mijamy pomnik burmistrza,który rządził Wiedniem 14 lat ale ponoć nie lubił Żydów a więc od czasu do czasdu jest dewastowany.

    Jak widać Kanał Dunajski w centrum Wiednia zamienił się w potok.

Na Placu Schwarzenberg Fontanna Hochstrahlbrunnen  z 1873 roku a wysoko w górę wspina się posąg sowieckiego żołnierza,który jest elementem pomnika Armii Czerwonej,chyba poza Moskwą najbardziej okazałego pomnika wdzięczności w Europie.

                        Mamy też obok piękny konny pomnik księcia Karla Philippa von Schwarzenberga

Po kilkunastu minutowym błądzeniu...

                        ...docieramy wreszcie do Katedry św.Szczepana

                       W tej cudownej świątyni,mieszamy się w tłumy zwiedzających...

   Po wyjściu z katedry,spotykamy przed nią  grupę polskich dzieciaków.

                          Czas się żegnać z tym pięknym miejscem...
                            
                             ...gdzie jedni konno a my na rowerach.

Wydostać się tym deptakiem Graben,gdzie kramy i tłum zwiedzającym to naprawdę wyczyn.

                        Na tym deptaku,mijamy fontannę i pomnik św.Leopolda...

    ..i wreszcie trochę mniej tłumu.

    Na tym słynnym deptaku Graben,pełnym kawiarni,zabytkowych kamiennic,stoi również Kolumna Świętej Trójcy z XVII wieku...

                        ... tuż obok wspaniały gotycki kościół św.Piotra

    Jedziemy przy słynnej Wiedeńskiej Operze,którą w 1869 r otwarto i na inaugurację wystawiono "Don Giovanni "W.A.Mozarta

    Czasu mamy coraz mniej a dojeżdżamy do Hofburga...

    ...a tutaj błądzenie wśród 18 budynków z 2600 salami,19 dziedzińców,gdzie mieszczą sie muzea i budynki rządowe.To tutaj przez 700 lat mieściła się siedziba austriackich cesarzy.

   W okolicznym Parku Burggarten pomnik dziecięcych aniołków.

   Na Placu Marii Teresy zatrzymujemy sie przy Muzeum Sztuki...

    ...które składa się z dwóch bliźniaczych budynków,gdzie zgromadzono bogate zbiory Habsburgów a w galerii malarstwa,dzieła wiekich mistrzów w tym mojego ulubionego Vermera.

                        Na placu stoi również monumentalny pomnik cesarzowej Marii Teresy.

   Niedaleko budynek Muzeum Etnograficznego....

    ...a na Placu Bohaterów konny pomnik księcia Karola.

    Jedziemy po Placu Helden i mijamy kolejne budynki Pałacu Hofburg....

             ...i jesteśmy na kolejnym dziedzidzińcu,przed pommnikiem Cesarza Franciszka I.

   Jedziemy reprezentacyjnym bulwarem Ringstrase i mijamy monumentalny budynek austriackiego parlamentu...

                       Mijamy budynek parlamentu a w tle wieże wiedeńskiego ratusza.

                        Niedaleko Uniwersytetu Wiedeńskiego znajduje się piękna neogotycka świątynia z wieżami prawie 100 m.Została postawiona jako wotum wdzięczności po nieudanym zamachu na życie Cesarza Franciszka Józefa w 1853...i jest to ostatni nasz zabytkowy obiekt jaki zobaczyliśmy w pięknym Wiedniu.

Słońce coraz niżej a do hotelu prawie 20 km. Przeprawiamy się więc na drugi brzeg Dunaju,gdzie w tle DC Tower 1,największy bo 250 metrowy wieżowec w Austrii....

    ...i z mostu...

    ...przedostajemy się na wyspę położoną na środku Dunaju.

   Będziemy nię jechać z dala od zgiełku miasta,przy promieniach zachodzącego słońca,ponad 8 km.

   A przy zachodzie słońca,nawet wiatrak i spalarnia śmieci,wygląda bajecznie.

   Na końcu wyspy,wjeżdżamy na tamę Jakobsweg...

   ...która przedostajemy się na brzed Dunaju.

   Następnie przez "złoty most" przejeżdżamy na Knałem Dunaj...

   ..i wkrótce meldujemy sie w naszym hotelu.

Dzień drugi

















































































































































































































































Dzień trzeci



































































































































dzień czwarty






























































































































































Piąty dzień











































































































































































































































Dzień szósty  Zwiedzanie Budapesztu